:-)
Pisać nie bedę nic, bo wszystko widać jak na dłoni :-)
Pisać nie bedę nic, bo wszystko widać jak na dłoni :-)
Poddasze się robi a my jak zwykle rozmyślamy:-) generalnie podpatrzyliśmy rozwiązanie z iskierki, żeby ten kącik komputerowy z piętra wlączyć do jednego z mniejszych pokoi i zrobić tam garderobę, wszak nie bardzo mamy pomysł na zagospodarowanie tej przestrzeni.
Jednymy minus jest taki,że przedpokój na gorze byłby pozbawiony naturalnego światła, co nie do końca mi się podoba...
ale w zamian za to będzie kolejna garderoba:-)
Powiększamy też odrobinkę łazienkę kosztem pokoju obok.
Wszytko rozrysowałam w moim ulubionym programie do aranżacji wnętrz, tj Paint :-D
i co myślicie?
a raczej ich brak..ciągle cos- ostatnio deszcze skutecznie uniemożliwiają dalsze prace.
Działamy ponownie od środy..pięterko się muruje, wieźba czeka.
A ja korzystając z krótkiego urlopu zaczełam się rozglądać za dachem.
Dachówka odeszła w zapomnienie ..względy finansowe- zreszta jak się okazało wieźba jest zrobiona pod blache wiec dylemat sam się nam rozwiązał:-D
Będzie blachodachówka . Na 90% zdecydujemy się na Pruszynskiego Arad Purmat- kolor pewnie grafit.
Miała być Ruukki Finnera/Venecja Budmat - ale w paru sklepach odradzono nam blachodachówke modułową.
Tak więc teraz czekamy na wycene- gdzie będzie taniej :-)
Głowny inwestor nie jest zadowolony z przestoju na budowie :-)
Te osiedle mijamy jadąc na naszą działkę. Domki jak z bajki! Przepiękne.
Dzisiaj zboczyliśmy ciut z trasy,zeby je objrzeć z bliska..i jaki rezultat?
Żegajcie ciemne okna:-)
Taka elewacja podobała mi się od samego początku.. zwyciężyły (chwilowo) rozwiązania bardziej praktyczne tj,ciemne okna, jasna eleacja.
No ale jak to się mawia- pierwsza myśl jest najlepsza:-) i nasza Południowa będzie miała takie kolory (tak na 90%- te 10% zostawiam sobie na wszelki wypadek ;-) )
Komentarze